Witajcie.
Kolejna dawka zdjęć z wakacji. Tym razem ulice Barcelony. Moim zdaniem takie chodzenie po małych uliczkach jest najlepszym sposobem na podróżowanie.
Barcelona, a szczególnie takie właśnie zakamarki przypominały mi Chorwację, która oczarowała mnie parę lat temu.
Zapraszam!
Dajcie znać co sądzicie o takim ''szwędaniu się'' po miastach, czy wolicie jednak leżeć na plaży z książką?








Miasteczka mają swój urok i uwielbiam zwiedzać i podziwiać, natomiast na dłuższą metę odpoczynek wakacyjny preferuję w cichym i spokojnym miejscu. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńMy najczęściej z rodziną jedziemy gdzieś w spokojne miejsce, a na jeden dzień wybieramy się do większego miasta :)
Usuń