Hej wszystkim!
Ostatnio stwierdziłam, że większość moich dań powstaje spontanicznie. I z tym było tak samo!
Na niedzielny obiad, który przygotowywałam miał być kurczak, ale w jabłkach, bo jest to sprawdzony przepis. Niestety w sklepie dobrej jakości jabłek nie znalazłam, więc wzięłam mandarynki, aby spróbować tego kulinarnego eksperymentu.
Zapraszam!
Składniki dla 4 osób:
1 kurczak o wadze ok. 2 kg
10 mandarynek
5 szt dużych batatów
główka czosnku białego
4 duże cebule czerwone
pół szklanki cukru białego
50 g masła
ok. 4-5 łyżek oliwy extra virgin
suszone zioła prowansalskie
majeranek
sól
pieprz
Sposób przygotowania:
1. Nastawiamy piekarnik na 180 stopni.
2. Kurczaka myjemy i osuszamy ręcznikami papierowymi.
3. Przekładamy kurczaka do naczynia żaroodpornego i nacieramy oliwą z oliwek, solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi i wyciśniętym sokiem z 2 mandarynek.
4. Do środka kurczaka wkładamy pokrojone w ćwiartki cebule, całe główki czosnku i 4 obrane mandarynki.
5. Przykrytego kurczaka pieczemy ok. 60 minut w temperaturze 180 stopni.
Robimy karmel:
1. Na suchej patelni rozpuszczamy cukier. Najlepiej na średnim ogniu, wtedy się nam nie spali.
2. Gdy cukier całkowicie się rozpuści dodajemy masło i po chwili pokrojone kawałki 4 mandarynek.
Smażymy ok. 2-3 minuty, stale mieszając.
3. Kiedy miną 45 minut czasu pieczenia kurczaka, ściągamy pokrywkę i polewamy karmelem z mandarynkami.
4. Kurczaka pieczemy kolejne 50 - 60 minut bez pokrywki.
Czas na purée z batatów:
1. Bataty obieramy i kroimy w małą kostkę.
2. Gotujemy na w posolonej wodzie na średnim ogniu do całkowitego ugotowania.
3. Odcedzamy bataty z wody i przeciskamy przez praskę lub używamy blendera.
4. Dodajemy wyciśnięty sok z 2 mandarynek i ok. 3 łyżki masła.
5. Doprawiamy ziołami, solą i pieprzem wg uznania i mieszamy.
Uwagi:
Czas pieczenia kurczaka jest zależny od jego wagi. Przyjmuje się, że każde 1 kg piecze się ok. godziny.
Tak samo jak czas gotowania batatów. Na mojej kuchni indukcyjnej małe kawałki ugotują się nawet do 10 minut. Musicie "wyczuć" Waszą kuchnię.
Smacznego!
Dajcie znać, czy taka forma kurczaka na słodko Wam odpowiada, czy wolicie tradycyjną opcję?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuje za każdy komentarz!